sobota, 14 lipca 2012

Bieszczady....

Przepraszam za moją dłuższą nieobecność, ale byłam na obozie w Polańczyku. Porobiłam trochę zdjęć:


 Jezioro Solińskie <3






 Widok z góry, na której znajduje się schronisko "Chatka Puchatka" (nazwy góry nie znam)





Widok z jednego z balkonów ośrodka "Szeptucha"








Oprócz robienia zdjęć, poznałam także wielu nowych znajomych... Żegnajcie Bieszczady!
 Wrócę (mam nadzieję) za rok! 





domiboroń

1 komentarz:

  1. Ja nie byłam nigdy w Bieszczadach i po zdjęciach zobaczyłam, że muszę tam pojechać :)
    Obserwuję już Twojego bloga i liczę na mały rewanżyk z Twojej strony ;)
    http://pamietnikizwakacji-selenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń